14.2.09

romantyczność

odkąd piszę pamiętnik z dni z którymi mam problemy
mam więcej czasu na wizyty umarłych stoją
gdzie wzrok się prawie kończy i nie mówią
to całkiem nowe między mną a światem
jest więcej niż można sobie wyobrazić
ja nie muszę
ta biblia ma dużo rozdziałów poświęcam jej
wszystkie siódme dni życia
przez resztę tworząc coś czego i tak nie nazywam

tyle rzeczy mi się nie udało że gdybym miał syna
zabiłbym go szczerością planów na przyszłość

czasami śpię z otwartymi powiekami
nie spisuję snów
śmiało
mogę je rozrysowywać po kartach i ścianach
niech ktoś się martwi
mogę widzieć je wszędzie a gdzie nie spojrzę ni razu
tam ludzie zdążą jeszcze chorować na starość

4 komentarze:

  1. Anonimowy15/2/09 18:49

    wow, nie wiem co napisać...niesamowite!!

    maciek

    OdpowiedzUsuń
  2. i tak napisałeś dużo:)

    OdpowiedzUsuń

tak?